Przejdź do treści

Terminarz, który pracuje dla Ciebie, nie dla portalu

Ty decydujesz, które godziny widzi pacjent. Potwierdzenie i zmiana terminu idą przez link, a za pacjenta, którego już masz, nikt nie każe Ci płacić.

Kalendarz, strona rezerwacji, przypomnienia i lista oczekujących działają dzisiaj. To, co dopiero powstaje, ma na tej stronie własną etykietę - przy każdej takiej funkcji z osobna.

Poniedziałek, godziny pracy

Widoczność należy do bloku, nie do całego dnia.

Dla kogo

Dla praktyki, w której problemem nie jest brak pacjentów

Portal z katalogiem sprzedaje nowych pacjentów. Przy pełnym grafiku to rozwiązanie problemu, którego nie masz. Te trzy są prawdziwe.

Część godzin nie może być publiczna

Pacjent w trakcie serii, którego trzeba gdzieś zmieścić, jest ważniejszy niż ktoś nowy z internetu. Opublikowanie strony rezerwacji nie może oznaczać oddania całego tygodnia.

Potwierdzenia zabierają wieczór

Wiadomość do każdego pacjenta osobno, przepisywana z terminarza po ostatniej wizycie, i tak co tydzień. Pomyłka kosztuje pustą godzinę następnego dnia.

Odwołana godzina zostaje pusta

Termin oddany wieczorem jest wart tyle, ile zdążysz z nim zrobić. Zwykle nie ma kiedy obdzwonić listy oczekujących, więc nie dzieje się nic.

Funkcje niżej powstały do tych trzech rzeczy. Reszta terminarza jest taka, jakiej się spodziewasz: kalendarz dnia i tygodnia, kartoteka pacjenta, usługi z czasem trwania i ceną, eksport do pliku.

Funkcje

Pięć rzeczy, na których stoi cały tydzień

W planach, jeszcze nie działa

I trzy, których jeszcze nie ma

Te trzy rzeczy nie działają. Są tutaj, bo ich kolejność jest do uzgodnienia, a praktyk jest na razie garstka, więc każda z nich realnie przesuwa to, co powstaje następne.

W planach, jeszcze nie działa

Wypełnianie luk w grafiku

Kiedy między dwiema wizytami zostaje wolna godzina, pacjent z późniejszego terminu dostaje pytanie, czy woli przyjść wcześniej. Pytanie, nigdy przeniesienie, i zawsze na wcześniej - w drugą stronę byłby to Twój grafik naprawiany czyimś popołudniem.

W planach, jeszcze nie działa

Limit rezerwacji po nieobecnościach

Po ustalonej liczbie nieobecności link pacjenta przestaje pokazywać wolne terminy i prosi o telefon. Pacjent zostaje Twoim pacjentem, a godzina przestaje znikać bez uprzedzenia.

W planach, jeszcze nie działa

Blokada środków na karcie

Blokada, nie zadatek: pieniądze nie zmieniają właściciela. Ustawiasz jeden procent ceny wizyty dla całego gabinetu - zero znaczy wyłączone - a system blokuje tę kwotę krótko przed wizytą i zwalnia ją, kiedy pacjent przyjdzie. Pobiera tylko wtedy, kiedy nie przyjdzie.

Pierwsze kroki

Jedno popołudnie, i nie trzeba go spędzić naraz

Kreator pyta o trzy rzeczy. Resztę ustawiasz na ekranach, które i tak będziesz otwierać co tydzień - żeby nauczyć się ich od razu, a nie drugi raz.

  1. Zakładasz konto

    Adres e-mail i hasło, potem nazwa praktyki i adres, pod którym ma działać Twoja strona rezerwacji.

  2. Wpisujesz godziny i usługi

    Godziny pracy raz dla kilku dni naraz, z oznaczeniem, które bloki widzi pacjent. Usługa to nazwa, czas trwania i cena.

  3. Publikujesz stronę rezerwacji

    Działa od razu, pod Twoim własnym adresem i bez blokady przed wyszukiwarkami. Link wrzucasz do wizytówki Google Maps, na swoją stronę i w stopkę SMS-a - od pierwszej umówionej wizyty potwierdzenia chodzą same.

Cały przebieg, krok po kroku

Cena

29 zł netto miesięcznie

Pierwszy rok jest wyceniony tak, żeby pokryć własne koszty i nic poza tym. Miesięcznie, z rezygnacją w każdej chwili, bo całe uzasadnienie brzmi „to się zwraca”, a umowa na dwanaście miesięcy mówiłaby, że sam w to nie wierzę.

Darmowy

0 zł

Dla jednej osoby przyjmującej. Przypomnienia mailem.

Praktyka założycielska

29 zł netto

Dla jednej osoby przyjmującej. Przypomnienia mailem i SMS-em.

Gabinet założycielski

79 zł netto

Do czterech osób przyjmujących. Ten sam zestaw funkcji.

Pierwsze dziesięć praktyk nie płaci przez sześć miesięcy

Zobacz pełny cennik i porównanie z konkurencją

Kto za tym stoi

Buduje to jedna osoba, i to ta sama, z którą rozmawiasz

Nie ma kolejki do wsparcia ani opiekuna klienta, który przekaże dalej. Kiedy coś się zepsuje, piszesz do osoby, która napisała ten kod.

Kto to buduje
  • Plan jest publiczny i ma kolejność. Praktyki z pierwszego roku tę kolejność przesuwają - nie każdą rzecz naraz, ale to, co jest następne.
  • Raz w miesiącu rozmowa o tym, co przeszkadza i co powinno powstać dalej.
  • I granica, powiedziana wprost: to kształt praktyki, nie kształt dokumentacji. Dokumentacji medycznej tutaj nie będzie, dziś ani później - to inny produkt i inna klasa przepisów.

Dotyczy praktyk, które zaczną przed końcem 2027 roku. Przy stu praktykach to samo zdanie przestałoby być prawdą, więc ma datę, tak samo jak cena.

Pytania

Pytania, które padają najczęściej

Czy to kolejny portal, na którym pacjenci mnie znajdą?

Nie ma katalogu, nie ma rankingu i nie ma prowizji od wizyty - i nigdy nie będzie. Ale nowi pacjenci mogą tędy przyjść: strona rezerwacji stoi pod Twoim adresem, jest publiczna i nie blokujemy jej przed wyszukiwarkami. Wrzucasz link do wizytówki Google Maps albo na swoją stronę, a ktoś, kto Cię tam znajdzie, umawia się bez dzwonienia. Różnica wobec portalu nie polega na tym, czy przychodzą nowi, tylko czyim kanałem: tutaj Twoim, więc nikt Ci ich potem nie odsprzeda.

Mam już program do dokumentacji. Muszę z niego rezygnować?

Nie. Appointomat nie prowadzi dokumentacji medycznej i nie będzie jej prowadzić - to inna klasa przepisów i inny produkt. Zostajesz przy swoim programie, a terminarz przenosisz tutaj. Żeby ten drugi kalendarz nie umawiał Cię w zajętej godzinie, Appointomat czyta z niego zajętość.

Czy muszę opublikować cały tydzień?

Nie. Widoczność należy do bloku godzin pracy. Poniedziałkowe przedpołudnia mogą zostać tylko dla Ciebie, a resztę tygodnia zarezerwuje każdy, kto ma Twój link.

Czy pacjent musi coś instalować albo zakładać konto?

Nie. Wszystko dzieje się przez link w SMS-ie albo w mailu: potwierdzenie, zmiana terminu, odwołanie i przyjęcie oferty ze zwolnionego terminu. Link dotyczy jednej wizyty i przestaje działać razem z nią.

Ile zajmuje uruchomienie tego u siebie?

Godziny pracy i usługi to kwadrans, bo wpisujesz je raz dla kilku dni naraz. Pacjentów wgrywasz z pliku CSV, jeżeli da się go wyciągnąć z programu, którego używasz teraz. Potem masz link do rezerwacji i możesz go wysłać komukolwiek. Cały przebieg jest rozpisany w „Jak to działa”.

Co się stanie z moimi danymi, jeśli zrezygnuję?

Wyeksportujesz pacjentów i wizyty do pliku, w dowolnym momencie, bez proszenia o to kogokolwiek. Usunięcie danych pacjenta jest osobnym przyciskiem, bo RODO wymaga jednego i drugiego.

Zacznij

Zacznij od swojego tygodnia

Zakładasz konto, wpisujesz godziny pracy i oznaczasz, które z nich widzi pacjent. Pierwsze dziesięć praktyk nie płaci przez sześć miesięcy.