Strona rezerwacji
Twoje drzwi frontowe, pod Twoim adresem
Każda praktyka dostaje własny adres strony rezerwacji - wybierasz go przy zakładaniu konta. Strona jest publiczna i nie blokujemy jej przed wyszukiwarkami, więc link możesz wrzucić do wizytówki Google Maps, na swoją stronę albo w stopkę SMS-a i ktoś, kto Cię tam znajdzie, umawia się bez dzwonienia.
Co pacjent widzi, a czego nie
Cztery rzeczy, które warto wiedzieć, zanim wyślesz komuś ten link.
Tylko godziny oznaczone jako publiczne
Blok prywatny na tej stronie nie istnieje: pacjent nie zobaczy ani wolnego terminu, ani informacji, że coś jest zajęte. To ta sama reguła, którą ustawiasz w grafiku, i to ona sprawia, że opublikowanie strony w ogóle jest bezpieczne.
Bez konta, bez aplikacji, bez JavaScriptu
Pacjent wybiera usługę, godzinę i zostawia imię oraz numer. Cały przebieg to zwykłe strony wysyłane z serwera - działa na słabym zasięgu i na telefonie, który ma pięć lat.
Nowy numer potwierdza się SMS-em
Zanim rezerwacja stanie się prawdziwa, na podany numer idzie kod. Dzięki temu w kalendarzu nie lądują wizyty na numery, których nikt nie odbiera, a limit prób jest liczony per numer, nie per przeglądarka.
Potwierdzenie idzie od razu
Zaraz po rezerwacji pacjent dostaje potwierdzenie z linkiem do tej jednej wizyty. Tym samym linkiem przełoży ją albo odwoła, a Twój kalendarz zmieni się sam.
Dlaczego to nie jest portal
Nowi pacjenci mogą tędy przyjść i to jest w porządku - ale przychodzą Twoim kanałem. Nie ma katalogu, w którym stoisz obok gabinetu z sąsiedztwa, nie ma rankingu, którego kolejność ktoś ustala, i nie ma prowizji od wizyty. Nie mamy puli pacjentów, więc nie ma czego Ci wynajmować.
Praktyczna różnica jest taka, że link należy do Ciebie. Wrzucasz go tam, gdzie ludzie i tak Cię szukają: w wizytówce Google Maps, na swojej stronie, na drzwiach. Jeżeli kiedyś przestaniesz korzystać z Appointomatu, tracisz narzędzie, a nie miejsce, w którym pacjenci nauczyli się Cię znajdować.
Strona rezerwacji
Pytania
Czy potrzebuję własnej strony internetowej?
Nie. Strona rezerwacji działa sama, pod własnym adresem, i wystarczy sam link. Jeżeli masz stronę albo wizytówkę w Google Maps, dodajesz go tam - to jest cała konfiguracja.
Czy pacjent zobaczy cały mój tydzień?
Tylko te bloki godzin, które oznaczysz jako publiczne. Poniedziałkowe przedpołudnia mogą zostać wyłącznie Twoje i na stronie rezerwacji nie będzie po nich śladu - ani wolnego terminu, ani informacji, że coś tam jest.
Czy mój numer telefonu jest na tej stronie?
Nie, na razie nie ma go na niej. Pacjent, który woli zadzwonić, znajdzie Twój numer tam, gdzie znajdował go zawsze - w wizytówce Google, na Twojej stronie, na drzwiach. Telefon zostaje normalnym sposobem umówienia się i nic w Appointomacie tego nie utrudnia.
Czy ktoś może zarezerwować godzinę i nie przyjść?
Numer nowego pacjenta jest potwierdzany kodem z SMS-a, więc rezerwacje z przypadkowych numerów odpadają. Nieobecności to osobna sprawa: licznik przy pacjencie już działa, a limit rezerwacji po kilku nieobecnościach i blokada środków na karcie są oznaczone na stronie głównej jako jeszcze niedziałające.
Zacznij
Zacznij od swojego tygodnia
Zakładasz konto, wpisujesz godziny pracy i oznaczasz, które z nich widzi pacjent. Pierwsze dziesięć praktyk nie płaci przez sześć miesięcy.